|
|
Cieplarniana religia
Od dłuższego czasu, wszystkie " poważne" instytucje zajmują się tzw
efektem cieplarnianym a konkretnie topnieniem lodów w okolicach bieguna
północnego.
Powstają setki teorii mówiących o tym i o tamtym a tak naprawdę w
okresie 100 lat średnia temperatura wzrosła o 0.1 stopnia , czyli w
zakresie błędu pomiaru.
Zdziwienie budzi również fakt, że ci wszyscy znawcy pogodny podają
jako
przyczyny działalność człowieka ale nie wspominają o atomowych
okrętach
podwodnych.
W okresie minionych 50 lat na morzu pełniło służbę ponad 1000
atomowych
okrętów podwodnych. Każdy okręt ma jeden lub dwa reaktory atomowe,
które
do chłodzenia wymagają wody i tą wodę o temperaturze ok. 100 C w
ilości
5000 litrów na sekundę wyrzucają do morza.
Jeżeli wiemy, że rosyjskie i USA okręty chodzą parami i zawsze
chowają
się pod lodowcami [ w celu niewykrywania przez satelity] to wiadomo, że
pod górą lodową tworzy cię czapa ciepłej wody.
Wiadomo, że ok 1/7 - do 1/10 lodu wystaje nad powierzchnię a reszta jest
schowana pod wodą. W tej sytuacji wystarczy, że stopieniu ulegnie
niewielka część dołu góry lodowej aby ona o kilka metrów sie
obniżyła.
Przytoczę dane z budowy polskiej elektrowni atomowej w Zarnowcu. Jezioro
Żarnowieckie ma ok 30 km długości i 2-3 km szerokości jeden reaktor
podniósłby temperaturę wody o 10 C. Czyli jezioro nigdy by nie
zamarzało.
To samo dzieje się na oceanach północnych. I nie ma to nic do rzeczy ze
stosowaniem kosmetyków przez panie.
Ale granty [dofinansowanie] przyznawane są tym,którzy zacierają ślady
bezmyślnej działalności wojska a nie tym,którzy o tym mówią
dr jerzy jaśkowski
|
|